Lubicie farsz na pierogi ruskie? Zrobiłam z niego kotlety, efekt przerósł moje oczekiwania

Jeśli tak jak ja uwielbiacie farsz do pierogów ruskich, koniecznie musicie spróbować tego pomysłu!
Zamiast lepić pierogi, połączyłam ziemniaki, twaróg i podsmażoną cebulkę, a następnie uformowałam z nich złociste, chrupiące kotlety. W środku są miękkie i kremowe, a z zewnątrz mają pyszną, rumianą skórkę.
To świetny sposób na wykorzystanie ugotowanych ziemniaków, a przy okazji prosty pomysł na tani i bezmięsny obiad.
Składniki
700 g ugotowanych ziemniaków
250 g twarogu półtłustego
2 cebule
1 jajko
2–3 łyżki mąki ziemniaczanej lub pszennej
sól do smaku
świeżo mielony pieprz
½ łyżeczki majeranku – opcjonalnie
Do panierowania:
1 jajko
bułka tarta
Do smażenia:
olej lub masło klarowane
Przygotowanie
1. Przygotuj ziemniaki
Najlepiej wykorzystać ziemniaki, które zostały z obiadu i są już dobrze wystudzone.
Przeciśnij je przez praskę albo dokładnie rozgnieć tłuczkiem. Ważne, aby nie było dużych grudek.
2. Podsmaż cebulkę
Cebule drobno posiekaj.
Na patelni rozgrzej odrobinę oleju lub masła i smaż cebulę na małym ogniu, aż zrobi się miękka, złocista i lekko słodka.
Nie spiesz się z tym etapem — dobrze podsmażona cebulka robi tutaj ogromną różnicę.
3. Zrób masę na kotlety
Do ziemniaków dodaj twaróg, podsmażoną cebulę oraz jajko.
Dopraw solą i dużą ilością świeżo mielonego pieprzu. Jeśli lubisz, dodaj również odrobinę majeranku.
Wsyp 2 łyżki mąki i dokładnie wymieszaj.
Masa powinna być miękka, ale na tyle zwarta, żeby można było bez problemu formować kotlety. Jeśli jest zbyt luźna, dodaj jeszcze odrobinę mąki.
4. Formowanie
Z masy uformuj niewielkie, lekko spłaszczone kotlety.
Każdego kotleta zanurz w roztrzepanym jajku, a następnie dokładnie obtocz w bułce tartej.
Nie rób ich zbyt grubych — dzięki temu łatwiej równomiernie się usmażą i będą przyjemnie chrupiące.
5. Smażenie
Na patelni rozgrzej olej lub masło klarowane.
Kotlety smaż na średnim ogniu przez kilka minut z każdej strony, aż panierka stanie się pięknie złocista i chrupiąca.
Po usmażeniu możesz przełożyć je na papierowy ręcznik, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Z czym podać?
Te kotlety są tak dobre, że można je jeść praktycznie bez dodatków. Jeśli jednak przygotowujesz z nich pełny obiad, świetnie pasują do nich:
kwaśna śmietana,
sos czosnkowy,
dodatkowa podsmażona cebulka,
surówka z kiszonej kapusty,
mizeria,
buraczki,
ogórki kiszone.
Można również podać je z kubkiem barszczu czerwonego — wtedy robi się z tego naprawdę wyjątkowy obiad.
Mój trik na jeszcze lepszy smak
Jeżeli masz czas, po przygotowaniu masy włóż ją na 20–30 minut do lodówki. Schłodzona masa będzie łatwiejsza do formowania, a kotlety nie będą rozpadać się podczas smażenia.
Jeśli zostały Ci kotlety na następny dzień, nie musisz ich wyrzucać. Po ponownym podsmażeniu na patelni odzyskają swoją chrupkość.
Farsz z pierogów, ale bez lepienia!
Najbardziej podoba mi się w tym przepisie to, że dostajemy wszystko, co najlepsze w pierogach ruskich — ziemniaki, twaróg i złocistą cebulkę — ale bez długiego wałkowania ciasta i lepienia kilkudziesięciu pierogów.
Efekt?
Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku i pełne smaku.
Jeśli macie w lodówce ugotowane ziemniaki, naprawdę warto dać im drugie życie. Ten pomysł może na stałe zagościć w Waszym obiadowym menu!











